Nowy numer

Dodatkowy egzemplarz: € 4.00 łącznie z kosztami wysyłki dla członków PNKV. € 5,50 dla nie-członków.
e-mail: hoofdredactie@pnkv.nl

Od redakcji

Rok 2019 obfituje w rocznice upamiętniające wydarzenia 2 Wojny Światowej, która wybuchła 80 lat temu.

75 lat temu wybuchło też w Warszawie Powstanie, które pozostawiło w historii tego miasta wciąż niezagojone rany. O corocznie powracających traumatycznych wspomnieniach tej tragedii piszemy na stronie 4.

75 lat temu została wyzwolona Breda przez 1 Dywizję Pancerną generała Maczka. Breda obchodzi tej jesieni bardzo uroczyście tę rocznicę. W internecie jest wiele informacji o programach uczczenia tamtych wydarzeń.

30 lat temu upadł berliński mur, symbol Zimnej Wojny i podziału Europy. Z berlińskim nurem skończyła się też Zimna Wojna. Czy przyniosła ona oczekiwane zmiany? Ad Mollema służył w siłach zbrojnych NATO i w ubiegłym roku opisywał w Biuletynie Zimną Wojnę widzianą z Zachodu. W tym numerze pisze o swojej wędrówce po jej zgliszczach. O upadku muru i konsekwencjach z tym związanym piszemy też w kilku artykułach na stronie 12. Szczególnie wzruszająca jest opowieść naocznego świadka tych wydarzeń o nazwisku Josef Tupy (1949). Jego życie zmieniło się zupełnie po upadku muru w 1989 roku. Po Aksamitnej Rewolucji w Czechach Tupy stracił pracę i zapewniony byt, który mu gwarantował poprzedni ustrój. Od tego momentu musiał sam sobie radzić. Jego zmagania z nową rzeczywistością, wady i zalety obu systemów politycznych przed i po upadku Zimnej Wojny opisuje w swoim artykule. Jego obszerne wspomnienia, typowe dla wielu mieszkańców Europy za Żelazną Kurtyną, spisała i przetłumaczyła jego siostra.

Popularność pisarzy, a szczególnie poetów przychodzi często dopiero z czasem. Ich przesłanie nie zawsze natychmiast trafia do świadomości czytelników. Zwykle potrzebny na to jest pewien okres przemyśleń. Duża radość opanowała więc Barbarę Orlowski, gdy dowiedziała się o tym, że została wybrana do prezentacji swych wierszy na prestiżowym Festiwalu Poezji na Jedwabnym Szlaku w Chinach. Barbara pisze o swoich przeżyciach na festiwalu na str. 28. w serii PNKV-leden in de spotlicht. Ryszard Kapuściński jest prawie każdemu Polakowi znany, ale kto zna nazwisko podróżnika Mieczysława Sędzimira? A jest to jeden z najbardziej fascynujących polskich podróżników, który pod przybranym nazwiskiem Tony Halik odwiedził nieprawdopodobne miejsca. Lex Veldhoen pisze o nim na str. 24

Życzymy miłej lektury

Waldemar Pankiw